Kluczowa część umowy AETR nie obowiązuje w Polsce już od 3 lat bo…MT zapomniał przesłać tekst do publikacji !

Zapewne większość uczestników branży transportowej uważa, że jednym z podstawowych źródeł obowiązującego prawa transportowego w Polsce, (oprócz rozporządzenia 561/2006 WE), jest Umowa AETR. Jednak umowa AETR już od 3 lat nie obowiązuje w zakresie regulującym okresy prowadzenia, przerw i odpoczynków. Dlaczego? Ponieważ… nie ogłoszono treści znowelizowanej umowy w Dzienniku Ustaw. Jak to możliwe? Prawdopodobnie MSZ nie ogłosił nowelizacji ponieważ nie otrzymał tekstu załącznika od Ministra Transportu. Nie wiadomo jednak dlaczego MT nie poinformował MSZ o nowelizacji umowy AETR. Kancelaria Prawna Viggen s.c. złożyła wniosek do MSZ o dokonanie ogłoszenia znowelizowanej umowy. „Branża transportowa jest mylnie przekonana, że umowa nadal w całości obowiązuje. Moim zdaniem tak samo uważają organy kontrolne, co potwierdzają ich materiały szkoleniowe, z którymi miałem okazję się zapoznać i z których wynika, że inspektorzy są szkoleni z zakresu umowy AETR. Na dodatek, w mojej ocenie są szkoleni z zakresu umowy sprzed jej nowelizacji. Jestem przekonany, że tak samo uważa ZMPD, które na swojej stronie internetowej wywiesiło znowelizowaną i przetłumaczoną treść umowy AETR, dostępną tylko dla członków. Rzecz tylko w tym, że informacja, iż jest to wersja aktualnie obowiązująca względem naszych rodaków jest błędna. Dodatkowo w tłumaczeniu ZDPD znajduje się poważny błąd w tłumaczeniu art 6 umowy.” – informuje Mariusz Miąsko, Prezes Kancelarii Prawnej Viggen, który zbadał dokładnie zagadnienie dotyczące umowy AETR. „Jest to już kolejna wpadka MT w zakresie umowy AETR. W 2009 roku zwróciłem ministerstwu uwagę na okoliczność błędnego tłumaczenia art 9 umowy międzynarodowej. MSZ przyznał mi rację i oficjalnie ogłosił zmianę w umowie. Jednak błąd w tłumaczeniu to jedno, ponieważ jest przejawem niechlujstwa legislacyjnego ale uchybienie obowiązkowi publikacji podstawowej dla branży umowy międzynarodowej przez kilka lat to już zupełnie inna kategoria naruszenia urzędniczych obowiązków. Swoją drogą zastanawia mnie w jak zorganizowanym kraju żyjemy, jeśli przez 3 lata można zapomnieć ogłosić nawet akt prawny rangi umowy międzynarodowej ?” – zastanawia się Mariusz Miąsko.

 

więcej na: jazdaprawna.pl

 

Zaloguj się

Liczba odwiedzających

Odwiedza nas 28 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

343419
Dzisiaj40
Wczoraj167
Tydzień514
Miesiąc3144