Nie mają nawet na paliwo

Jak podaje PulsBiznesu.pl - Od lat każdej fali spowolnienia gospodarczego towarzyszy znaczące obniżenie tzw. dyscypliny płatniczej. Dotyka to wszystkich gałęzi działalności, a szczególnie transportu. O ile w okresach prosperity łatwiej przychodzi dyscyplinowanie niepunktualnych płatników, o tyle gdy trwa walka o każde zlecenie, mniej odważnie sięga się po bardziej radykalne metody windykacji.

Przedsiębiorca transportowy większość kosztów ponosi z góry lub na bieżąco. Z góry trzeba płacić za leasing i ubezpieczenia OC, AC, OCP. Na bieżąco reguluje się płatności za paliwo, opłaty autostradowe, za naprawy, materiały eksploatacyjne i inne koszty związane z wykonywaniem transportu. Na bieżąco też trzeba płacić pensje.

— Niemal wszystkie wydatki związane z transportem należy regulować na bieżąco. Przy wydłużaniu płatności dla przewoźnika bardzo szybko dochodzi do jego niewypłacalności — potwierdza Andrzej Szymański, dyrektor zarządzający Dartom.

Niestety, wielu klientów zleca przewiezienie towaru kolejnym przewoźnikom, zostawiając regulowanie należności na później. To wygodny i tani sposób poprawy płynności finansowej w porównaniu z kredytem obrotowym lub innymi legalnymi sposobami finansowania działalności.

 

 


źródło : PulsBiznesu.pl

 

Zaloguj się

Liczba odwiedzających

Odwiedza nas 12 gości oraz 0 użytkowników.

Licznik odwiedzin

343351
Dzisiaj139
Wczoraj143
Tydzień446
Miesiąc3076